Prawo polskie

Nie należy się naszym zdaniem obawiać, że większość regulacji międzynarodowych – poza przyjętymi w Radzie Europy – nie ma mocy prawnie wiążącej. W stosunkach międzynarodowych bardzo często „prawo miękkie” [saft law) okazywało się skuteczniejsze od „prawa twardego” (hard law).

Prawo polskie nie będzie w tym miejscu przedmiotem analizy, jako że brak jest stosownych regulacji prawnych. Tylko niektóre postanowienia Konwencji Bio-etycznej znajdują odzwierciedlenie w przepisach prawa wewnętrznego. Są jednak i takie obszary zastosowania Konwencji, które całkowicie wymykają się legislacji krajowej. Należą do nich przede wszystkim interwencje genetyczne brak jest jakichkolwiek przepisów dotyczących diagnostyki genetycznej i terapii genowej. Nie są prawnie uregulowane badania na embrionach, co jest zupełnie niezrozumiałe, zważywszy na to, że metoda zapłodnienia in vitro stosowana jest w kilku ośrodkach naukowych. Prawo polskie nie zawiera zakazu tworzenia embrionów ludzkich dla celów naukowo-badawczych . Nie trzeba dodawać, że prawo milczy w kwestii klonowania. Jednakże warto w tym miejscu raz jeszcze zwrócić uwagę i podkreślić, że obowiązują nas normy międzynarodowe. Środowisko naukowe w pełni honoruje i uznaje znaczenie Deklaracji, a także zaleceń organizacji mię-dzynarodowych, a na płaszczyźnie krajowej to właśnie uczeni najczęściej są inicjatorami formułowania norm. Jednocześnie środowisko naukowe, opierając się na bardzo zróżnicowanych przesłankach, wyraża wiele wątpliwości odnośnie do wartości i skuteczności uregulowań prawnych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>